• Wpisów:17
  • Średnio co: 97 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 19:34
  • Licznik odwiedzin:953 / 1760 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
"But please don't get me wrong, I'm not bitter or mad
It's not that I still love you, it's not 'cause I want you back
It's just that when I think of you, it makes me wanna
Yack-aa-aa-aa-aa-aa-aa-ack"
 

 
Czy marzy ci się Egzotyczna Przygoda?
erotyczna przygoda, fantastyczna pogoda
głupia ździro idź na całość, lecz nie oczekuj cudów
życie to nie scenariusz z Hollywoodu.



 

 
Proszę, albo daj mi swoje serce i mnie kochaj, albo raz na zawsze odejdź. Ja już więcej nie wytrzymam, nie dam kurwa rady.
 

 
poziom wkurwienia, można rozpoznać, po stopniu zakrwawienia ściany na wysokoći barków.
 

 
rzeczy, przez które nie mogę być szczęśliwy:
1. Straciłem ciebie.
2. Nie jesteś już ze mną.
3. Znowu pizdła mi kostka.
4. Nie mogę cię już mieć.
5. Nie widziałem cię od paru miesięcy.
6. Jest zima.
7. Tęsknię.
 

 
"Znalazł podziemny klub walki, on stał się jego domem.
Zamienił codzienny cug w martwy ciąg i ciężki worek.
To pierwsza z rund w starciu, by głód zmienić w nienawiść.
Wiedział, że tylko bóg i ból mogą go zbawić.
Tylko pot, krew i łzy czyściły jego organizm.
Potem nocleg, gdzie sny dręczyły jak omamy.
Życie nocne i syf wciągały swymi szponami,
lecz on sportem już żył, wiedział, że zda egzamin.
W końcu poczuł prestiż, to był prestiż na sali,
gdy jego pięści ze stali wygrały pierwszy sparing.
Czuł się jak Gagarin, a ring był częścią jego księżyca.
Sztuka walki i nokauty powietrzem, którym oddychał.
Nie zszedł więc z obranej ścieżki, życie chcąc do reszty zmienić,
koszmary odeszły w niebyt, przestał wiać złowieszczy zenit.
Pracował jak ciężki przemysł, bez żadnej domieszki chemii,
bo talent to 10 procent, reszta to morderczy trening."
 

 
W sumie to cieszę się, że to się tak skończyło.
To nie mogło trwać.
Związek, bez miłości z obu stron jest jak rower bez kierownicy.
Można ujechać, ale będzie chujowo.
 

 
Wiesz, że zrobię wszystko.
Z przyjemnością.
Bez wahania.
Tylko, proszę, pozwól mi coś zrobić.
 

 
"Ona wniebowzięta w błękitnej sukience
Czuła że to ten jemu odda nawet serce"

Takie realia.
 

 
Najgorsze jest to, że zdaję sobie sprawę,
że nie każda dziewczyna jest taka.


Po prostu ja na taką trafiłem.
 

 
"Trzeba mocno wierzyć, że
Miłość najważniejsza jest."

To teraz pomóżcie mi przestać tak myśleć.
 

 
Czuję się jak hipopotam, który od swojej wybranki, w dowód miłości dostał igłę i kłębek nici.
 

 
"Dlaczego? po co? i co ja tu robię?
Już nie pytam patrzę jej w cycki
W oczach pustka, już po wszystkim
Dalej bal, tradycja, skręt
Mogę giąć stal, wyzwolić się z pęt
Ten pęd kocham, to uczucia chłopak
Popatrz życie jest piękne
Nie myśl co będzie jutro, bo pęknie ci serce
Jeśli jeszcze je masz."